„Z widokiem na wschód słońca” Victorii Hislop – recenzja książki

11 lipiec 2016.

200
com_content.article
(3 razy zagłosowano, średnia ocena 5.00 na 5)
„Z widokiem na wschód słońca” Victorii Hislop – recenzja książki5.00 out of 50 based on 3 voters.


Romantyczny tytuł i subtelna okładka zapowiadają lekką, wakacyjną lekturę, jednak kalendarium dziejów i mapka, które zobaczymy tuż po otwarciu książki szybko zatrą to pierwsze wrażenie. Będzie idyllicznie i pięknie, ale nie będzie to historia oderwana od rzeczywistości, która bywa przecież brutalna. Na pewno będzie gorąco, zarówno jeśli chodzi o pogodę, jak i wydarzenia oraz uczucia głównych bohaterów.

Victoria Hislop |
Victoria Hislop | "Z widokiem na wschód słońca", Wydawnictwo Albatros

Nie oceniaj książki po okładce? Przecież to takie kuszące!

Na pierwszy ogień pójdzie okładka – dla wielu czytelników nie jest to sprawa drugorzędna i ja się do nich zaliczam. Pierwszy, fizyczny kontakt z książką jest dla mnie bardzo ważny i tu „Z widokiem na wschód słońca” nie zawodzi. Miękka, elastyczna, matowa okładka w pastelowych kolorach kojarzy się wakacyjnie i zachęca do dalszego zapoznania się z lekturą.

Miętowe odcienie i zdjęcie plaży zapowiadają lekką tematykę, ale w treści książki odnajdziemy także historyczne, cięższe wątki – niczym głaz malujący się za plecami plażowiczek z okładki.

Akcja rozwija się leniwie…

Przez kilkadziesiąt stron akcja rozwija się leniwie, jak dzień na plaży skąpanej w śródziemnomorskim słońcu: poznajemy z bliska życie miasta, nowo powstały hotel i imponującą garderobę głównej bohaterki. Opisów jest mnóstwo i często są one bardzo szczegółowe, ale nie nudne. Obfitują w ładne porównania i błyskotliwe spostrzeżenia. Pozwolę sobie zacytować przykład:

Pracowali tak, jakby czasu mieli pod dostatkiem. Być może dla uprzytomnienia im, że jest inaczej, mocowano pięć zegarów na ścianie za mahoniową ladą recepcji (…).

W odczuciu pokojówek każdy człowiek, który musi kąpać się w marmurowej wannie i spać w łóżku szerokim na pięć osób, z całą pewnością jest dziwaczny.

Ciekawostki z branży turystycznej

Początkowe opisy z pewnością zaintrygują osoby zainteresowane branżą turystyczną i zabiegami, do jakich uciekają się właściciele hoteli, by przyciągnąć turystów oraz utrzymać ich atencję.

Wnikliwy czytelnik dostrzeże tu kontrast pomiędzy szukającymi luksusu turystami i żyjącymi skromnie mieszkańcami miasteczka.

Cypryjski hotel Jutrzenka opisany jest tak szczegółowo, że bez trudu możemy się do niego przenieść, usiąść na kanapie w neoklasycznym lobby i raz po raz zerkając na fontannę z delfinami, podglądać bohaterów powieści.

Cypr w 1972 roku |
Cypr w 1972 roku | "Z widokiem na wschód słońca"

Cisza przed burzą

Senna atmosfera śródziemnomorskiej miejscowości wypoczynkowej jest jak cisza przed burzą. Patrząc w morze, nadstawiając kark do słońca, wsłuchując się w szum fal i wieczorne cykady, brylując na eleganckich przyjęciach i śpiąc na puszystych poduszkach, coraz częściej dochodzą nas dźwięki prawdziwego życia miasta i jego problemów. Wystarczyłoby, jak sugeruje sama autorka, abyśmy odwrócili twarz od lazurowego morza i skierowali uważny wzrok ku lądowi – wtedy szybko zrozumielibyśmy, że Cypr, to nie tylko atrakcyjny punkt na mapie, lecz także arena odwiecznego sporu grecko-tureckiego. Tylko jaki turysta chciałby zawracać sobie głowę tak poważnymi sprawami, skoro za ciężkie pieniądze wykupił kilku- lub kilkunastodniowy pobyt w raju?

Powieść Victorii Hislop w ciekawy sposób porusza problem szeroko pojętej współczesnej turystyki. Autorka skłania nas do refleksji nad naszym podejściem do miejscowości turystycznych: na ile zdajemy sobie sprawę, jak wygląda prawdziwe życie ich mieszkańców i na ile w ogóle chcemy znać prawdę?

Dla kogo jest ta książka?

Myślę, że ta książka będzie doskonałym prezentem dla każdego, kto interesuje się Cyprem i różnymi aspektami turystyki. Poznamy tu Cypr inny, niż z przewodnika – być może mniej idylliczny, ale jednak prawdziwszy. To ogromna wartość znać historię miejsca, do którego jeździmy na wakacje, nie tylko od tej atrakcyjnej, dobrze sprzedającej się strony.

Ta lektura poza wakacyjną rozrywką dostarczy nam też trochę wiedzy o świecie i masę tematów do głębszej refleksji.

Za udostępnienie egzemplarza recenzyjnego dziękuję Wydawnictwu Albatros.

Dodaj komentarz ...